Dieta, którą potrzebujesz od zaraz!

Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem napisania tego artykułu. Może zbyt długo z tym zwlekałem i najgorętszy czas już minął, choć mam wrażenie, że w obecnych czasach ten temat jest zawsze aktualny. Temat umieszczam w dziale zdrowotnym, bo często skupiamy się na zdrowym ciele jednak zapominamy o naszym duchu i umyśle. By czuć się zdrowo nie wystarczy mieć wysportowane ciało.
Według mnie najważniejsza jest to by czuć się dobrze z samym sobą. Dlatego od pewnego czasu stosuję bardzo osobliwą dietę.

Hashimoto

Niedoczynność tarczycy dotyka prawie ⅕ populacji a 50% nawet o tym nie wie. Patrząc na statystyki możemy stwierdzić, że choroby tarczycy stały się swoistą plagą naszych czasów. Szacuje się, że na niedoczynność zapad pięć razy więcej kobiet niż mężczyzn.
Najczęstszą przyczyną powodującą niedoczynność jest choroba Hashimoto. Możesz mieć objawy bardzo długo i o tym nie wiedzieć a w międzyczasie leczyć się na szereg innych schorzeń

Tarczyca. Podstawy

Na choroby tarczycowe cierpi już 1/5 społeczeństwa, niestety statystyki mówią, że nawet 50 % może być nie zdiagnozowanych. Lawinowy wzrost zachorowań zanotowano po 2014 roku. Oprócz uwarunkowań genetycznych na stan tarczycy duży wpływ ma nasz styl życia.
Co to jest w ogóle ta tarczyca i za co jest odpowiedzialna? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w tym artykule.

Kto okradł Cię z TESTOSTERONU ?

Ciągle słyszę, że po tym świecie stąpa coraz mniej prawdziwych mężczyzn. Kobiety narzekają, że ich partnerzy nie mają jaj  przez co one musiały przejąć role mężczyzn w związku. Widzę facetów malujących się, strojących jak kobiety i spędzających długie godziny przed lustrem. Oczywiście nie twierdzę, że facet powinien być śmierdzącym brudasem ale według mnie powinien dbać…

Rodzina Hashi

Pomimo tego, iż chorobę diagnozuje sie cztery razy częściej u kobiet niż mężczyzn to może ona rzucić się cieniem na wszystkich członków rodziny. Postanowiłem o tym napisać, ponieważ Hashi bo tak się potocznie ją nazywa została zdiagnozowana u mojej żony a potem u mnie. Właściwie to ja ją zdiagnozowałem ! I uprzedzając kolejne pytanie. ” Nie, nie jestem lekarzem.”Natomiast gdy odkryłem ją u mojej żony dostałem przysłowiowego pierdolca na tym punkcie. Przedzierałem się przez tony publikacji. Przeczytałem kilka książek. Działałem jak maniak szukając rozwiązania jak pomóc mojej żonie a potem jak się okazało i sobie. Może i Ty widzisz u siebie niepokojące symptomy a lekarz nie potrafi Ci pomóc. Jeśli tak to może być to artykuł dla Ciebie.