Tak to już jest, że gdy grupa ludzi obdarzona władzą chce kręcić lody wykorzysta do tego każdą  sytuację, ale czy na świecie istnieją ludzie tak wpływowi, że potrafią takie sytuacje prowokować? Kto skorzysta na obecnej sytuacji najbardziej? Czy tylko producenci szczepionek i leków? 
A może jest grupa, która dzięki pandemii forsuje plany sięgające dalej niż nam się wydaje. I choć nie jestem fanem teorii spiskowych ciągle zastanawiam się czy na świecie istnieje gabinet  cieni, który steruje globalnymi trendami ??

Nie podsycając już więcej napięcia chciałem opisać Wam projekt o nazwie: ”ID 2020”.
Wszystkie informacje na jego temat znalazłem w internecie. Niestety piszą o  niej głównie strony związane z branżą IT więc dlatego tak mało osób słyszało o całym projekcie. Informacji jest dość mało, co jest dość zaskakujące. Projekt ID 2020, którego pomysłodawcą jest nie kto inny jak ONZ, to nic innego jak próba nadania cyfrowej tożsamości każdemu mieszkańcowi ziemi. Mówiąc kolokwialnie, to nasz cyfrowy dowód osobisty. I nic by nie było w tym złego, gdyby nie fakt, że naszym dowodem byłby chip wszczepiony pod skórę. I pewnie teraz myślisz, że to temat stary i wyświechtany, jednak nigdy nie było tak blisko do wprowadzenia go w życie.

Potężni „przyjaciele” projektu.

Projekt wspiera nie tylko fundacja Melindy i Billa Gates’a ale również, fundacja Rockefellerów, Microsoft oraz firma Accenture.
Za powołanie do życia globalnej bazy danych byłyby odpowiedzialne właśnie firmy Microsoft i Accenture, które stworzyły sieć opartą na technologii blockchain, w której można by było umieszczać dane ludzi
z całego świata. Twórcy systemu twierdzą, że dane są całkowicie bezpieczne a technologia na której miałby opierać się projekt jest nie do sforsowania. Plany ONZ zakładają, iż do 2030 roku każdy człowiek na ziemi będzie posiadał cyfrowy profil. O to co powiedział David Treat stojący na czele projektu :
„Bez potwierdzonej tożsamości nie masz dostępu do edukacji, usług bankowych, opieki zdrowotnej i praktycznie wszystkie innego. Zostajesz na dobrą sprawę wykluczony i zepchnięty na margines społeczeństwa. (…) Posiadanie cyfrowego identyfikatora jest podstawowym prawem człowieka.”

Bill Gates już zapowiedział zainwestowania miliardów dolarów i pod koniec roku mają być gotowe fabryki, które będą wstanie wyprodukować miliardy mikrochipów potrzebnych aby zrealizować projekt.

ONZ wskazuje na problem, iż 1,1 mld ludzi na świecie nie posiada żadnych potwierdzonych dokumentów tożsamości. Organizacja twierdzi, że gdyby istniał taki system, nie byłoby takich problemów jak niedawny kryzys imigracyjny w Europie, gdzie w wielu przypadkach uchodźcy napływający do Europy nie posiadali żadnych dokumentów a co za tym idzie, nie można było się nic o nich dowiedzieć.

Obecna pandemia Covid może przyśpieszyć cały projekt, ponieważ pojawia się już pomysł aby wykorzystać cały projekt ID 2020 w walce z pandemią. 

Prezydent Donald Trump póki co anulował ustawę demokratów HR6666, zwaną jako Trace Covid-19, która miała wprowadzić system identyfikacji na terenie stanów. Zaczipowane miałyby być wszystkie osoby związane w jakikolwiek sposób z chorobą Covid 19 (przebyły chorobę, były w kwarantannie, zaszczepione, chętne do szczepienia). Podobno pomysłodawcą ustawy był sam Bill Gates i miał on być oparty właśnie na projekcie ONZ. Chodzi o certyfikaty odporności na SARS-Covid19

O to słowa Billa Gates o całym projekcie:

 „W końcu będziemy mieli cyfrowe certyfikaty, aby wykazać, kto wyzdrowiał, został niedawno przebadany lub, gdy będziemy mieli szczepionkę, kto ją otrzymał”

Póki co projekt poległ ale nie wiadomo co będzie, gdy zmieni się prezydent USA. Jeśli Demokraci dojdą do władzy Bill Gates może uzyskać kolejnego potężnego partnera jakim mógłby być rząd Stanów Zjednoczonych. 

Jak widać obecna pandemia jest idealnym pretekstem do wprowadzenia 
ID 2020 w życie.

Konsekwencje

Cały projekt jest mocno szemrany. Według mnie, byłoby to ostateczne narzędzie do inwigilacji społeczeństwa. Nie chcę używać wielkich słów, aby nie wyjść na entuzjastę teorii spiskowych ale wszystko na to wskazuje, że niektórym włodarzom obecnego świata marzy się powrót niewolnictwa.

Jakie konsekwencje może nieść za sobą projekt? Tego nikt nie potrafi na dzień dzisiejszy przewidzieć. Antyglobaliści wskazują, że taka technologia pogłębi tylko podziały społeczne a ID 2020 mogłoby stać się narzędziem w rękach bogatych korporacji i bogatych państw, które pozwoliłoby podporządkowywać sobie biedniejsze państwa i podmioty.

Jedno jest pewne cały projekt jest mocno kontrowersyjny. Ja osobiście nie wierzę w zapewnienia twórców, że dane zawarte w chipie są całkowicie bezpieczne i bez mojej zgody nikt nie byłby w stanie ich odczytać. 

Wystarczy przypomnieć sobie aferę PRISM i to kto był w nią zamieszany. 

Wystarczy sobie przypomnieć historię Enigmy i  kto ją rozszyfrował 😀

Dlatego argumenty, że dane są bezpieczne do mnie nie trafiają.
Zobaczymy jak będzie się sytuacja rozwijać mam nadzieję, że projekt uzyska równie potężnych przeciwników. Mam nadzieję, że jako społeczeństwo nie damy się wydymać 😀

https://www.benchmark.pl/aktualnosci/nadchodzi-id2020-nowa-cyfrowa-tozsamosc-dla-kazdego.html

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/microsoft-we-wspolpracy-z-onz-chce-rozdac-nawet-miliard-cyfrowych-dowodow-osobistych/egldqtd

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14074086,Afera_PRISM__Kim_jest_informator__Dlaczego_sie_ujawnil_.html

https://www.geekweek.pl/news/2020-04-06/powstanie-globalny-system-identyfikacji-ludzi-odpornych-na-sars-cov-2/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *