Drugi film braci Sekielskich Zabawa w chowanego według mnie dobitnie pokazuje, że nie tylko w interesie państwa, ale również w interesie kościoła powinno być oddzielenie grubą kreską wiary od państwa. Powiesz, że przecież konstytucja gwarantuję to, iż państwo w polsce jest świeckie. Jak widzimy na filmie niestety zapisy w konstytucji są martwe i jeden dokument wydany przez ministra sprawiedliwości przekreśla niezawisłość sądów i do toczących się spraw karnych dopuszcza się osoby trzecie, co podobno jest zabronione…

Według mnie, gdyby państwo było w pełni świeckie nie byłoby potrzeby kręcić takich filmów jak braci Sekielskich. Dlaczego? Ponieważ każdy złoczyńca, nie ważne czy nosiłby koloratkę czy nie, byłby traktowany w taki sam sposób. Jak ukazują bracia Sekielscy w sprawach kościoła państwo jest nieudolne a władzą kościoła taki stan rzeczy najwyraźniej odpowiada i sprawy pedofilii w kościele toczą się latami. 

Kościół nie potrafi sobie poradzić z pedofilami we własnych kręgach. 

Skostniałe prawa oraz ślepa wiara w instytucję kościoła, tworzy nad pedofilami w sutannach parasol ochronny. Taki stan rzeczy budzi w księżach poczucie bezkarności i zachęca do popełniania przestępstw.

Świeckie państwo

A teraz wyobraź sobie, że budzisz się w państwie 100% świeckim.
Budzisz się w państwie, w którym nie ma religii w szkołach, kościół jest opodatkowany i nie czerpie żadnych korzyści z budżetu państwa.
Budzisz się w państwie, gdzie politycy nie są wywoływani na ambonę i namaszczani przez księży jako orędownicy niosący słowa kościoła do polityki.  

W takim państwie każdy pedofil jest traktowany tak samo. 

Nad ranem do drzwi probostwa puka oddział policji. Pedofil jest skuwany 
i doprowadzony do prokuratury. W czasie prowadzenia śledztwa przebywa on w więzieniu. Wyrok jest prawomocny i natychmiast egzekwowany przez państwo. Ksiądz traci wszelkie prawa do wykonywania pracy z dziećmi a jego przełożeni PRAWNIE są zmuszeni do tego, by takiego zboczeńca pozbawić sutanny oraz wypłacić odszkodowanie ofierze. Jeśli na światło dzienne wychodzi fakt, iż o czynach pedofilskich słyszeli przełożeni księdza i nic z tym faktem nie zrobili, oni również byliby pociągnięci do odpowiedzialności. Byliby pozbawieni stanowiska i obciążeni dotkliwymi karami finansowymi.

W takim państwie żaden przestępca nie mógłby czuć się bezpieczny.
W takim państwie każdy zwyrol dwa razy, by się zastanowił zanim wyciągnąłby łapy do dziecka.
W takim państwie dziecko jest realnie chronione a rodzice mogą bez obaw oddać życie duchowe swojego dziecka w ręce uczciwych księży.
W takim państwie zostaje się księdzem z powołania, nie baczy się na korzyści płynące z noszenia sutanny.
W takim państwie kościół dba o parafian bo jest świadom tego, że bez nich by upadł.

Uważam również, że takie sprawy jak pedofilia czy gwałt nie powinny ulegać przedawnieniu. Dochodzenie do siebie po takich przeżyciach w wielu wypadkach zajmuje lata, dlatego ofiarom tak ciężko zgłosić się o pomoc zaraz po przestępstwie.

Dziś mam wrażenie, że doszło do sytuacji, gdzie prawo Watykanu jest stawiane ponad prawo polskie. 

Kościół zachowuje się w polsce jak mafia. Co by się nie działo, najważniejsza jest ślepa lojalność. Nikt nie myśli o ofiarach najważniejsze jest, by chronić dupę swoją i dupę kościoła.

Politycy taki stan rzeczy akceptują, ponieważ liczy się tylko i wyłącznie aspekt polityczny, a sprawa kościoła i ewentualnego oddzielenia go od państwa jest na tyle śliska, że mogłaby pozbawić stołka osób które w końcu chciałyby zmienić status quo.

Jaki jest sposób na oczyszczenie kościoła? To przede wszystkim silne przywództwo państwa, które nie boi się konfrontacji z Watykanem.To przede wszystkim stawanie bez wyjątku wszystkich zamieszanych w pedofilię przed sądem. Niezależnie od pełnionej funkcji czy wykonywanego zawodu.

Proste prawo bez przedawnień za przestępstwa seksualne jest najlepszym sposobem na przestępców. 

Niby logiczne i normalne ale jak się okazuje nie do końca. Nie w naszym kraju…

Takie filmy jak:  Tylko nie mów nikomu i Zabawa w chowanego są niestety koniecznością. Tylko nagłaśniając sprawy przemocy seksualnej w kościele jesteśmy w stanie coś zmienić. 

Jedynego czego się boją politycy to opinia publiczna dlatego tak ważne jest, by co jakiś czas, ktoś taki jak bracia Sekielscy przypominali im o ich powinnościach i obowiązkach wobec narodu. 

Jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy zdecydowali się ujawnić i stać się bohaterami najgłośniejszego filmu tego roku. Pomimo traumy i bólu potrafiliście spojrzeć swoim oprawcom prosto w oczy. Nie tylko w interesie swoim ale również w interesie innych ofiar przemocy seksualnej.

Jesteście wielcy !

5 thoughts on “Państwo wolne od kościoła, potrzebne od zaraz !”

  1. Dobra diagnoza, ale złe rozwiązanie. Na początku piszesz że przepisy są martwe itd. To państwo jest słabe jeżeli nie egzekwuje prawa, które stanowi. Nie potrzeba państwa świeckiego tylko państwa egzekwującego prawo.
    Świeckie państwo mamy we Francji i tam Kościół został zdegradowany do roli kolejnej fundacji charytatywnej. Nie może pełnić swojej misji, czyli głoszenia nauki Jezusa Chrystusa, która to misja jak wyznają wierzący została zlecona przez Boga. Jest to nie dopuszczalna ingerencja państwa w religie. Nie ma zgody żeby państwo ingerowało w religie jaką kolwiek islam budyzm itd chyba że ta religia w prost nawołuje do mordowania, grabieży czy gwałtu.

    1. A co jeśli przedstawiciele danej religii łamią prawo a zarządzający kościołem to ukrywają. Państwo powinno interweniować? Nie chodzi mi o ingerencję w światopogląd. W to nikt nie powinien się mieszać ani Państwo, ani kościół. Chodzi mi o to że dotarliśmy do miejsca, gdzie kościół stał się narzędziem rządzących by wpływać na obywateli. Kolejna kastą z przywilejami. Księża są ponad prawem, taka prawda. Biskup, który ukrywał pedofilii zamiast siedzieć w wiezieniu za współudział, wyświęca kolejnych księży, jak gdyby nigdy nic. W polsce Państwo nie jest świeckie, a kościół nie robi co do niego należy. Bo gdyby tak było to kościół sam wystawiałby nieuczciwych księży na osąd a tego nie robi. Dlatego twierdzę że gdyby całkowicie oddzielić kościół od panstwa dopiero wtedy by wyszło ilu tak naprawdę jest wierzacych ludzi i księży z powołania. Gdyby się skończyły przywileje takie jak nieopodatkowana kasa wyszło by ilu jest ludzi w kościele tylko i wyłącznie dla wiary w Boga.

      1. Państwo powinno interweniować kiedy łamane jest prawo to oczywiste. To że jakaś społeczność chroni swoich to normalne politycy tak robią lekarze sędziowie.
        Co do kasy jak ja Ci dam 100zł bo mam taką potrzebę to też mam podatek płacić… no nie. Jedni dają na swoją parafie jedni na WOSP jedni na Caritas po co podatek od tych pieniędzy.
        Problem jest w Kościele że pozwalają na takie łajdactwo. Za Wyszyńskiego była dyscyplina i porządek. Teraz mamy hierchow jakich mamy i im się jak to ruscy gadają od tłuszczu w dupie poprzewracało. Tu jest jeden problem a drugi to słaby wymiar sprawiedliwości, który dodatkowo PIS demoluje. To trzeba naprawić.

        1. To, że wymiar sprawiedliwości jest słaby to się zgadzam w 100%. A co do podatku to nie rozumiem dlaczego Cię to tak oburza. Skoro kościołowi tak zależy na Polsce i parafianach to dlaczego nie może się dokładać do budżetu? Nie stać ich? Przecież wyciągają ręce po pieniądze od państwa? Je nie mówię żeby opodatkowywać wierzących czy datki. Wystarczy żeby na parafiach były kasy fiskalne i księża płacili za swoje usługi(chrzty, święcenia, msze intencyjne, komunie). A jeśli nie mają za to płacić podatku to dlaczego pobierają za to nie małe pieniądze.

  2. Podatki są przerzucalne. Jeżeli nałożysz podatek na szewca to on podniesie cenę butów i zapłaci za to klient. Jeżeli nałożysz podatek na Kościół to i tak zapłaci wierny a przecież mówisz że nie chcesz podatkować wiernych.
    Organizacje pożytku publicznego raczej nie płacą podatki. W teorii Kościół można do nich zaliczyć. To że jacyś księża biorą za sakramenty to o nich źle świadczy ale nie wszyscy tak robią. Prawdziwy wierzący ksiądz nie chce pieniędzy za sakramenty bo wie że taką ma misję żeby ich udzielać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *