Przy drugim dziecku miało być łatwiej

Fakt posiadania syna napawał nas optymizmem i złudnym przekonaniem, iż teraz będzie łatwiej.Nasze jak się później okazało nieprawdziwe przekonanie o tym, że z drugim dzieckiem jest prościej były dodatkowo  podsycane przez znajomych i rodzinę.

Drugi poród miał być łatwiejszy, opieka prostsza, koszty mniejsze i w ogóle miało być dużo, dużo łatwiej…Jak to się mówi: “ Nadzieja, matką głupich”

Przepraszam. Po ile to dziecko ???

Kiedy mówimy surogacja od razu kojarzy nam się z ciemnymi interesami ale czy na pewno tak jest ?

Gdyby spojrzeć na to z drugiej strony, to tak właściwie jaka jest różnica między adopcją i surogacją ?

W obydwóch przypadkach z jakiegoś powodu matka jest zmuszona do oddania dziecka w obce ręce. Różnica polega na tym, że surogatka może mieć zapłacone za to, by dziecko urodzić. Może, lecz nie musi. W prawie istnieje bowiem termin surogacji altruistycznej, czyli takiej, za którą matka nie pobiera wynagrodzenia