Przy drugim dziecku miało być łatwiej

Fakt posiadania syna napawał nas optymizmem i złudnym przekonaniem, iż teraz będzie łatwiej.Nasze jak się później okazało nieprawdziwe przekonanie o tym, że z drugim dzieckiem jest prościej były dodatkowo  podsycane przez znajomych i rodzinę.

Drugi poród miał być łatwiejszy, opieka prostsza, koszty mniejsze i w ogóle miało być dużo, dużo łatwiej…Jak to się mówi: “ Nadzieja, matką głupich”

Dlaczego nie lubię rodziców z kijem w dupie

W każdej sytuacji staram się być sobą. Im jestem starszy tym głośniej mówię o swoich poglądach czy się to komuś podoba czy nie.
Dlatego nie lubię ludzi z „kijem w dupie” a jeszcze bardziej nie lubię takich rodziców. Jeśli myślisz, że bycie surowym dla dziecka jest dla jego dobra, to gratuluję.
Właśnie pozbawiłeś swojego dziecka, dzieciństwa.